Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Historia

Nietykalne ziarna

Recenzja książki: Simon Parkin, „Zakazany ogród Stalina”

Simon Parkin, „Zakazany ogród Stalina. Jak naukowcy (nie) uratowali mieszkańców Leningradu” Simon Parkin, „Zakazany ogród Stalina. Jak naukowcy (nie) uratowali mieszkańców Leningradu” materiały prasowe
Poruszająca przypowieść o upolitycznieniu nauki, przemocy ideologii i cenie za niezależne myślenie.

Książka łączy reportaż historyczny, biografię i opowieść o etosie nauki w ekstremalnych warunkach drugiej wojny światowej. Simon Parkin opowiada o Nikołaju Wawiłowie – wizjonerze, podróżniku, twórcy koncepcji centrów pochodzenia roślin uprawnych – oraz o botanikach z leningradzkiego Instytutu Roślin, którzy podczas niemieckiej blokady miasta strzegli jednego z największych na świecie banków nasion. W mieście, w którym z głodu ginęły setki tysięcy ludzi, naukowcy mieli pod ręką ziarno, ryż, ziemniaki – żywność, która mogła ich ocalić. Nie sięgnęli po nią.

Jedną z najbardziej wstrząsających scen książki jest ta pokazująca naukowców śpiących na podłodze, umierających z głodu wśród worków pełnych ryżu i ziaren. Po wojnie odnaleziono nietknięte zapasy żywności i dokumentację prowadzoną do ostatnich dni. Choć można to odebrać jako gest heroicznej abstrakcji, to raczej było wyrazem przekonania, że nauka jest zobowiązaniem wobec przyszłych pokoleń. Bank nasion miał chronić bioróżnorodność świata, stać się narzędziem walki z globalnym głodem. Nie „tu i teraz” podczas wojny, lecz w dłuższej perspektywie.

Autor wykorzystuje dzienniki, listy, archiwa, ale potrafi nadać narracji tempo i emocjonalną głębię. „Zakazany ogród Stalina” to poruszająca przypowieść o upolitycznieniu nauki, przemocy ideologii i cenie za niezależne myślenie.

Simon Parkin, Zakazany ogród Stalina. Jak naukowcy (nie) uratowali mieszkańców Leningradu, przekład Magdalena Papuzińska-Mill, Wydawnictwo Znak, Kraków 2026, s. 361

Polityka 22.2026 (3566) z dnia 26.05.2026; Historia; s. 71
Oryginalny tytuł tekstu: "Nietykalne ziarna"
Reklama