Mniszki i piwowarki
Recenzja książki: Anna Brzezińska, „Cierpliwe Genowefy, bezwstydne Magdaleny”
Lubię sposób, w jaki Anna Brzezińska pisze o kobietach z przeszłości. W tej książce opowiada o tych, które są ledwie widoczne w źródłach, czyli nie o królowych, świętych i wielkich fundatorkach, lecz o kobietach zwyczajnych, pozostających na marginesie oficjalnej historii. Zamiast klasycznej syntezy proponuje 50 mikrobiografii rozgrywających się między IX a XV w. Każdy rozdział rozpoczyna się od konkretnej osoby i wydarzenia – uczennicy z Essen marzącej o nocnej lekturze, mniszki z Watton, która szukała miłości, kobiety broniącej Jerozolimy przed Saladynem. Są tu także lekarki, piwowarki, notariuszki, przestępczynie i konkubiny. Te pozornie drobne historie tworzą wielobarwny obraz średniowiecza widzianego z kobiecej perspektywy.
Autorka rozprawia się z uproszczeniem, jakoby średniowiecze było epoką powszechnego ucisku kobiet, pokazując ich świat pełen sprzeczności, indywidualnych wyborów i doświadczeń. Siłą książki jest umiejętność wydobywania opowieści z najskromniejszych nawet źródeł. Brzezińska potrafi z kilku odnotowanych zdań stworzyć fascynującą opowieść, nie przekraczając przy tym granic wyznaczanych przez źródła. Jednocześnie stale przypomina, jak fragmentaryczna jest nasza wiedza o przeszłości kobiet.
Anna Brzezińska, Cierpliwe Genowefy, bezwstydne Magdaleny. Przewodnik po średniowieczu zwykłych kobiet, Marginesy, Warszawa 2026, s. 530