Klasyki Polityki

Za plecami sędziów

Adolf Eichmanna. Proces i wyrok

Proces Adolfa Eichmanna (w szklanej budce), Jerozolima 1961 r. Proces Adolfa Eichmanna (w szklanej budce), Jerozolima 1961 r. Rue des Archives / EAST NEWS
Za co obrońca Adolfa Eichmanna dostał 20 tys. dol. od rządu izraelskiego? Jakich zeznań obawiał się kanclerz Konrad Adenauer? 15 grudnia 1961 r. sąd w Jerozolimie wydał wyrok śmierci na byłym SS-manie.
Adolf Eichmann podczas wojny.EAST NEWS Adolf Eichmann podczas wojny.

W październiku 1961 r. mecenas Robert Servatius już wiedział, że pętla coraz mocniej zaciska się wokół szyi jego klienta Adolfa Eichmanna i że najwyższy wymiar kary dosłownie wisi w powietrzu. Setki zeznań świadków, byłych więźniów obozów koncentracyjnych, stworzyły w jerozolimskiej sali sądowej atmosferę tak gęstą, że trudno było oddychać. Od pierwszego dnia procesu Servatius i jego pomocnik, 29-letni adwokat Dieter Wechtenbruch, ustalili, iż nie będą tych zeznań kontestować. Każda próba podważenia prawdomówności ludzi osmalonych dymem krematoriów wywołałaby powszechne oburzenie.

Polityka 52.2011 (2839) z dnia 21.12.2011; Historia; s. 76
Oryginalny tytuł tekstu: "Za plecami sędziów"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Katarzyna Nosowska dla „Polityki”: Jestem moim planem na życie

Dziś w stosunku do artystów jest coś chłodnego – mówi Katarzyna Nosowska, tegoroczna laureatka towarzyszącej Paszportom POLITYKI nagrody specjalnej Kreator Kultury.

Bartek Chaciński
20.01.2022