Klasyki Polityki

Polka z matką. Ten związek nie jest oczywisty

Justyna Kurowska (pracuje w domu, opiekuje się rodziną) z matką Ewą Feliniak – Matka zawsze była dla mnie niedościgłym ideałem. Zawsze postępowałam tak, jak sobie życzyła. Rzadko mówiłam nie. Justyna Kurowska (pracuje w domu, opiekuje się rodziną) z matką Ewą Feliniak – Matka zawsze była dla mnie niedościgłym ideałem. Zawsze postępowałam tak, jak sobie życzyła. Rzadko mówiłam nie. Grzegorz Press / Polityka
Matki i córki. Jak się u nas kształtuje niezwykła więź dwu kobiet, z których jedna przeżyła dziewięć miesięcy w drugiej? Nie ma przecież na świecie głębszej.
Magdalena Krajewska-Ferenc z córkami Zosią i Lucyną. Wszystko się zmienia. Nie mogę traktować wychowania córek jak muzeum. Chociaż czasem zastanawiam się, czy nie daję im za wiele swobodyGrzegorz Press/Polityka Magdalena Krajewska-Ferenc z córkami Zosią i Lucyną. Wszystko się zmienia. Nie mogę traktować wychowania córek jak muzeum. Chociaż czasem zastanawiam się, czy nie daję im za wiele swobody

Młode kobiety, zwłaszcza we Francji, na początku lat 70. zaczytując się rewelacjami Simone de Beauvoir, demaskującymi ich matki jako przekazicielki ucisku kobiet, demonstrowały pełną pogardę dla matek. Głównym ich powołaniem było – jak głosiły córki – prasowanie, czyszczenie, smażenie, pastowanie, pranie, gruchanie w celu pełnego zadowolenia męża. Oraz – przycinanie córek do modelu miłych i skromnych panienek. Co się stało z tymi kontestatorkami, kiedy przekroczyły pięćdziesiątkę, a ich córki dorosły?

Polityka 10.2002 (2340) z dnia 09.03.2002; Raport; s. 3
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >