Klasyki Polityki

Sąd nad Teletubbisiami

Tinky Winky, w tle dom Teletubbisiów Tinky Winky, w tle dom Teletubbisiów EAST NEWS
Od lat Teletubbisie władają wyobraźnią dzieci na świecie. Udowodniły, że nawet w żłobku człowiek jest pełnoprawnym użytkownikiem telewizora. Dorobiły się też wrogów, którzy oskarżają je o hamowanie rozwoju odbiorcy. Oraz promowanie gejostwa, psychodelii i liberalizmu.

Dla absolutnie niezorientowanych kilka oczywistych faktów: na świecie żyją cztery Teletubbisie o imionach Tinky Winky, Laa-Laa, Dipsy i Poo. Są kosmatymi kosmitoidami w czterech kolorach. Ich wielkookie, małonose buzie skonstruowane są według najlepszej wiedzy antropologicznej o tym, jak powinna wyglądać twarz, by wywołać tkliwość i czułość. Zamieszkują zakonspirowany na łące schron. Towarzyszy im dbający o czystość odkurzacz Noo-Noo oraz maszyna do telegrzanek, które (oprócz tubbisiowego kremu) są pożywieniem Czwórki.

Polityka 13.2006 (2548) z dnia 01.04.2006; Społeczeństwo; s. 102
Reklama

Czytaj także

Historia

Droga sztuka – w co się teraz inwestuje

Aukcyjny rynek sztuki w Polsce w swojej 30-letniej historii przeżywał hossy i bessy, mody i nagłe zwroty. Ale mniej więcej od roku po prostu staje na głowie.

Piotr Sarzyński
22.07.2021