Klasyki Polityki

Krzyk śmierci

Chcę umrzeć. Lekarz o etycznych aspektach eutanazji

Mirosław Gryń / Polityka
28-letnia Christine Malevre, pielęgniarka ze szpitala w Mantes-la-Jolie pod Paryżem, przyspieszyła śmierć 30 nieuleczalnie chorych pacjentów. Oskarżono ją o serię zabójstw z premedytacją, mimo że – jak twierdzą urzędnicy sądowi –czyniła to na życzenie pacjentów i ich rodzin. Niekiedy jednak z własnej inicjatywy. Nie działała dla pieniędzy ani dla innej własnej korzyści. Chciała nieść pomoc i ulgę w cierpieniu.

Taka tragedia mogła zdarzyć się wszędzie: we Francji, USA, Afryce, również w Polsce. W ankiecie, którą przeprowadzono w ubiegłym roku wśród 350 amerykańskich onkologów, wyszło na jaw, że ponad połowa z nich dopuściłaby się eutanazji, gdyby była w ich kraju prawnie dozwolona i ponad połowa przyznała, że ma na swoim sumieniu pojedyncze przypadki odebrania życia chorym, którzy umierali w nieludzkich cierpieniach.

Takiej ankiety nikt nigdy nie przeprowadził w Polsce. Nie dlatego, że jej rezultaty niczego nie wniosłyby do odwiecznej polemiki między przeciwnikami a zwolennikami eutanazji.

Polityka 32.1998 (2153) z dnia 08.08.1998; Społeczeństwo; s. 20
Oryginalny tytuł tekstu: "Krzyk śmierci"

Czytaj także

Ludzie i style

Dlaczego Donald Trump nie zatańczy na TikToku?

Gdy jedni prezydenci pokazują się na TikToku, inni próbują go zbanować. Popularna wśród młodzieży – i nie tylko – aplikacja już została usunięta z Indii. Następne będą USA?

Michał R. Wiśniewski
12.07.2020