Klasyki Polityki

Oczy diabła

Dla mnie zabić, to tak jak dla kobiety zbić kotlet

Anatolij Onoprijenko w „klatce oskarżonych” Anatolij Onoprijenko w „klatce oskarżonych” Reuters / Forum
Śmierć dla niego to za mało, jego trzeba ćwiartować, żeby długo umierał, najlepiej 52 dni, tyle ile ofiar ma na sumieniu. Musi być przecież jakaś sprawiedliwość – mówią żytomierzanie.

Ukraina jest wstrząśnięta. Ogrom zbrodni, jakich dopuścił się Anatolij Onoprijenko, który niedawno stanął przed obliczem sprawiedliwości, jest trudny do wyobrażenia.

Anatolij Onoprijenko: 164 cm wzrostu, szerokie plecy, szczupła twarz. Włosy jasne, łysawy. Lekarze sądowi orzekli pełną poczytalność w czasie, gdy zabijał 52 osoby, czyli w latach 1989–1996. Oficerowie śledczy mówią też o jego sile i wytrzymałości. Według nich, gdy długo opowiadał o swych zbrodniach, jego oczy stawały się wielkie i złe, wpadał w szał.

Polityka 51.1998 (2172) z dnia 19.12.1998; Świat; s. 35
Oryginalny tytuł tekstu: "Oczy diabła"

Czytaj także

Klasyki Polityki

Zimna woda zdrowia doda

Pierwszy raz mors wchodzi do zimnej wody z ciekawości, drugi – na przekór sobie, a trzeci – z przyzwyczajenia.

Agnieszka Kulawiak
12.03.2019