Klasyki Polityki

Słowa z nazwiskiem

Bojkot, lincz, nikotyna. Słowa pochodzące od nazwisk

Żywy język, piękny dowód ludzkiej pamięci, przenosi do panteonu postacie całkiem nieoczekiwane. Żywy język, piękny dowód ludzkiej pamięci, przenosi do panteonu postacie całkiem nieoczekiwane. Horia Varlan / Flickr CC by 2.0
Wzniosę pomnik trwalszy od spiżu – marzył Horacy. Pomniki rdzewieją, a prysznic stoi w co drugiej łazience i jest pomnikiem dr. Priessnitza, niemieckiego lekarza. Żywy język, piękny dowód ludzkiej pamięci, przenosi do panteonu postacie całkiem nieoczekiwane.

Pochodzeniem wyrazów interesowano się już od czasów antycznych. Władysław Kopaliński sporządził nawet „Słownik eponimów” (z greckiego epōnymos – wyraz albo wyrażenie utworzone od imienia albo nazwiska). Zaręcza on, że bardzo to ciekawi czytelników i słuchaczy, choć uprzedza, iż „znajomość pochodzenia wyrazu nie daje żadnej praktycznej korzyści i nie ułatwia bynajmniej lepszego rozumienia go, czy posługiwania się nim, ani (jak dawniej sądzono) przeniknięcia jego prawdziwego sensu”.

Polityka 31.2004 (2463) z dnia 31.07.2004; Kultura; s. 53
Oryginalny tytuł tekstu: "Słowa z nazwiskiem"
Reklama