Klasyki Polityki

To nie wstyd, to choroba

Nietrzymanie moczu. To nie wstyd, to choroba

To chyba ostatnie tabu we współczesnej medycynie: utrata kontroli nad opróżnianiem pęcherza. To chyba ostatnie tabu we współczesnej medycynie: utrata kontroli nad opróżnianiem pęcherza. Corbis
Mężczyźni wstydzą się mówić o impotencji, kobiety – o nietrzymaniu moczu. Obie te skrzętnie skrywane i przemilczane choroby mają rujnujący wpływ na życie tysięcy osób. Impotencję można już leczyć, a co z przypadłością pań?
Nasz system naturalnego odwadniania nie wydaje się specjalnie skomplikowany: dwie nerki połączone moczowodami ze zbiornikiem, od którego odchodzi przewód wyprowadzający mocz na zewnątrz.BE&W Nasz system naturalnego odwadniania nie wydaje się specjalnie skomplikowany: dwie nerki połączone moczowodami ze zbiornikiem, od którego odchodzi przewód wyprowadzający mocz na zewnątrz.

To chyba ostatnie tabu we współczesnej medycynie: utrata kontroli nad opróżnianiem pęcherza. Popuszczanie moczu budzi wstyd i zażenowanie; jak twierdzi znany językoznawca prof. Jerzy Bralczyk, już nawet nazwa przypadłości ośmiesza pacjentów, czyniąc z nich małe dzieci nieumiejące kontrolować czynności fizjologicznych. Jego zdaniem pęcherz jest jednak taką samą częścią ciała jak wątroba lub śledziona, a trzymanie lub nietrzymanie moczu wydaje się określeniem fachowym i właściwym.

Polityka 37.2004 (2469) z dnia 11.09.2004; Nauka ; s. 71
Oryginalny tytuł tekstu: "To nie wstyd, to choroba"
Reklama

Czytaj także

Fotoreportaże

Urok małych liczb. Najlepsze polskie apartamentowce

Zamiast balkonów na długość stopy i niedoświetlonych parapetów są szerokie tarasy i wielkie okna, zamiast anonimowości – przestrzenie, które sprzyjają spotkaniom z sąsiadami. Najlepsze polskie apartamentowce mają mało mieszkań, wyjątkową architekturę i położenie. Niestety, kameralne wciąż znaczy rzadkie i ekskluzywne.

Marta Polny
28.09.2021