Klasyki Polityki

Był agent

Co słychać u byłych bohaterów dawnego „Agenta”

Agnieszka Agnieszka Grzegorz Klatka / Polityka
„Wielki Brat” („Big Brother”) zaczął właśnie kreować nowych bohaterów wyobraźni telewidzów. A jak się wiedzie bohaterom słynnego „Agenta”? W ostatnich miesiącach 2000 r. kibicowało im pół Polski. Co się z nimi stało po tym, gdy napisy końcowe ustąpiły miejsca reklamom? Jak „Agent” zmienił ich życie? Wraz z fotoreporterem odwiedził ich ówczesny gospodarz programu.
Remek i LiwiaGrzegorz Klatka/Polityka Remek i Liwia

Wojtek Gibas, 26 l., Bielsko-Biała

Odpadł jako pierwszy. Wciąż siedzi w nim zadra. Kiedy spotykają się co jakiś czas, śmieje się z innymi ze wspomnień, ale tak naprawdę to nie są jego wspomnienia. Skończył technikum włókiennicze, rok studiował ochronę środowiska na Politechnice Łódzkiej, miesiąc pracował w wytwórni makaronu, trzy lata w grupie interwencyjnej firmy ochroniarskiej. Jednocześnie został taksówkarzem i otworzył solarium.

Już po „Agencie” sprzedał je i poszedł na rozmowę kwalifikacyjną do zachodniego koncernu.

Polityka 10.2001 (2288) z dnia 10.03.2001; Na własne oczy; s. 100
Oryginalny tytuł tekstu: "Był agent"

Czytaj także

Klasyki Polityki

Jak dzieci odczuwają i rozumieją ból?

Jeszcze na początku lat 80. uważano, że noworodki w ogóle nie odczuwają bólu! A ponieważ nie potrafią werbalnie wyrazić tego, co czują, nie dbano o ich komfort w szpitalach.

Paweł Walewski
08.08.1998