Klasyki Polityki

Klondyke, miasto na sprzedaż

John Luepke, właściciel resztek miasta, na które nie ma chętnych John Luepke, właściciel resztek miasta, na które nie ma chętnych Karol Jałochowski / Polityka
Pustynia Sonora, Arizona. Kanion Aravaipa. Dwie krowy na poboczu drogi cierpliwie i metodycznie obgryzają kaktusy. Po niebie w ciszy suną myśliwce. Wokół nieużytki rezerwatu Indian Chiricahua. Zagubiony drewniany krzyż na horyzoncie, na wzgórzu. Tuż za zakrętem nieczynna poczta. To Klondyke, miasto na sprzedaż.
Ślady po górniczej świetności kanionu, gdy kopano tu srebro, a potem miedźKarol Jałochowski/Polityka Ślady po górniczej świetności kanionu, gdy kopano tu srebro, a potem miedź

Na stałe mieszkają tu tylko Daniel Sirmans, John Luepke oraz Pat i Cliff Hayesowie. Dalej w dół kanionu Aravaipa żyją John Franzone i Norma Salazar Luepke, a w bocznej odnodze kanionu Jenny. Bezruch.

Aluminiowa przyczepa zacumowała tuż za nieczynnym sklepem. Po drugiej stronie drogi zaparkował pikap Johna Luepke. Światło w oknie jego domu to jedyne, jakie może ze swojej przyczepy dostrzec Daniel Sirmans.

Ubu dopadną wkrótce głodne kojoty. Tymczasem biega bez celu. Głupi z ciebie pies, Ubu, Daniel mruczy pod nosem, głupi.

Polityka 4.2001 (2282) z dnia 27.01.2001; Na własne oczy; s. 100
Reklama

Czytaj także

Fotoreportaże

Indyjska tragedia: kto zawinił

Hindusi żyją w kraju, który każdego dnia odsłania całe piękno i nędzę istnienia. Niczego nie ukrywa – teraz w pandemii również własnej śmierci.

Paulina Wilk
13.05.2021