Klasyki Polityki

Lub i daj się lubić

Mirosław Gryń / Polityka
Polacy mają poważne kłopoty z lubieniem bliźnich. Z kochaniem, z przyjaźnią – też, ale ze zwykłym, neutralnym lubieniem – najpoważniejsze.

Miłość albo spada jak grom z jasnego nieba albo wciska się w człowieka bezbronnego powoli: truje, tumani, watuje i – ani się człowiek obejrzy – jest już w niewoli i nie ten sam.

Z przyjaźnią jest inaczej – ją się wybiera świadomie, ze smakiem i rozmysłem, choć i tu musi być pierwszy spontaniczny ciąg, zaiskrzenie przyjacielskie, a dopiero potem przyjaźń się zaczyna, bogaci i cementuje.

Polityka 9.2003 (2390) z dnia 01.03.2003; Społeczeństwo; s. 82
Reklama

Czytaj także

Fotoreportaże

Urok małych liczb. Najlepsze polskie apartamentowce

Zamiast balkonów na długość stopy i niedoświetlonych parapetów są szerokie tarasy i wielkie okna, zamiast anonimowości – przestrzenie, które sprzyjają spotkaniom z sąsiadami. Najlepsze polskie apartamentowce mają mało mieszkań, wyjątkową architekturę i położenie. Niestety, kameralne wciąż znaczy rzadkie i ekskluzywne.

Marta Polny
28.09.2021