Klasyki Polityki

Uczulenie na ludzi

Ekstremalnie nieśmiali ludzie nie mogą znieść innych wokół

Lęk społeczny to rodzaj tremy życia codziennego Lęk społeczny to rodzaj tremy życia codziennego Piotr Socha / Polityka
Ekstremalna nieśmiałość – tak określa się fobię społeczną. To lęk przed byciem obserwowanym i ocenianym, przed kompromitacją i upokorzeniem. Dziś, gdy przez życie idzie się przebojem, musi być szczególnie dotkliwy. Mało teraz miejsca dla nieśmiałych.

Potrafię normalnie funkcjonować, ale zwalniam się z każdej pracy, w której ktoś na mnie patrzy albo wymaga zbyt częstej interakcji na poziomie pozazawodowym, gdzie nie można się schować za oficjalność. To przysparza kłopotów finansowych, ale ponieważ jestem informatykiem, znajduję zawsze jakieś projekty, które mogę wykonywać w domu. Potem znowu zatrudniam się gdzieś dla higieny, potem znowu zwalniam. Ludzie uważają to za głupie, ja trochę też. Ale nie mogę znieść innych wokół – opowiada A.

Polityka 37.2005 (2521) z dnia 17.09.2005; Społeczeństwo; s. 82
Oryginalny tytuł tekstu: "Uczulenie na ludzi"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >