Do SLD wrócili jego dawni liderzy

Mały realizm
Do SLD wrócił właśnie Józef Oleksy. Powiedział, że chce się włączyć w proces odradzania lewicy polskiej i europejskiej. To nie jest niespodzianka, bo Oleksy – jak głosi znana anegdota – zawsze był wszędzie potrzebny.

Nieco wcześniej akces do Sojuszu potwierdził Leszek Miller. Jego sytuacja jest jednak inna. Miller swego czasu założył nową partię, Polską Lewicę, która dzisiaj ma kilkadziesiąt oddziałów w całym kraju. Jest jasne, że powstała ona tylko dla ambicji Millera; skrzyknięto ludzi, zarejestrowano ugrupowanie, napisano program, składano gromkie zapowiedzi.

Teraz zaś lider opuścił swoją partię i wstąpił do innej, w którą od razu wczuł się znakomicie. W wywiadzie dla „DGP” Miller, pytany o związki PiS z SLD, mówi: „w mediach nie ma takiego sojuszu”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną