Jarosław Kaczyński rezygnuje z RBN

Wyjście bez wejścia
Jarosław Kaczyński opuścił Radę Bezpieczeństwa Narodowego, która jest organem doradczym prezydenta, a do której Bronisław Komorowski poza marszałkami parlamentu i ministrami odpowiedzialnymi niejako resortowo za bezpieczeństwo powołał także szefów partii zasiadających przy Wiejskiej.

A zatem także lidera PiS, który jednak z tejże Rady właśnie wyszedł na własne życzenie, po prawdzie nie wchodząc do niej nawet na sekundę. Uczynił to w momencie, gdy akurat miano rozprawiać o bardzo poważnych kwestiach tuż przed listopadowym szczytem NATO w Lizbonie, w tym o wyprowadzaniu wojsk polskich z Afganistanu.

Jarosław Kaczyński w liście uzasadniającym swoje wyjście pisał o tym, że rząd i prezydent po 10 kwietnia „nie sprostali wyzwaniu” oraz nie zapewnili „podmiotowej pozycji naszego kraju w prowadzonym postępowaniu”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną