Media prawicowo pączkujące

Ogólna teoria obciachu
W ciągu ostatniego roku powstało kilka tytułów prasy prawicowej i wielka liczba internetowych portali. To bardzo specyficzny ekosystem, w dużym stopniu samowystarczalny, mający własne żerowiska i sposoby odstraszania intruzów.
„Przez kolejne tytuły frontu prasowego IV RP przewijają się ciągle te same tematy i ci sami bohaterowie negatywni, którym poświęca się całe seriale”.
Mirosław Gryń/Polityka

„Przez kolejne tytuły frontu prasowego IV RP przewijają się ciągle te same tematy i ci sami bohaterowie negatywni, którym poświęca się całe seriale”.

W klimacie posmoleńskim wyrósł nowy tygodnik prawicowy „Uważam Rze” jako swoisty ekstrakt dziennika „Rzeczpospolita”; kolejny tygodnik („Wprost przeciwnie”) ma się ukazać niebawem; rozkwitła „Gazeta Polska”, do której dołączył niedawno tabloidalny dziennik, konkurujący z toruńskim „Naszym Dziennikiem”; pojawiły się wydawnictwa satyryczne, jak „Pinezki”, doszedł internetowy portal braci Karnowskich Wpolityce.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną