Kto bardziej lewicowy: Miller czy Palikot?

Drugie śniadanie
Dwaj liberałowie, Leszek Miller, który serce ma po lewej stronie, oraz Janusz Palikot, którego serce zwykło się przemieszczać, bo kiedyś całkiem mocno biło po prawej, zaczęli ustalanie, kto jest prawdziwą lewicą.

Miller, którego liberalnym znakiem firmowym jest 19-proc. podatek dla przedsiębiorców, za co wyjątkowo cenią go środowiska biznesowe, zdaje się być na starcie w gorszej pozycji niż Palikot. Mimo że głównym postulatem gospodarczym Palikota w kampanii wyborczej był podatek liniowy trzy razy 18, którego żaden lewicowiec nie zaakceptuje. Miller niesie jednak na plecach ciężar minionych lat. Palikot ma walor nowości, inny język, rozwichrzoną i ciekawą osobowość i jest tak interesujący, że prawie nietaktem jest przypominanie mu zupełnie poważnych flirtów ze środowiskami raczej twardo konserwatywnymi.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną