Po co nam reforma emerytalna? Mówi minister pracy

Paragraf 67
Rozmowa z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, ministrem pracy i polityki społecznej, o tym, że młodzi nie boją się pracować dłużej, a starszych to mniej dotyczy
„Mamy świadomość, że zmiany w systemie emerytalnym są konieczne dla zachowania jego bezpieczeństwa. Wynikają z przesłanek demograficznych i ekonomicznych”.
BEW, Leszek Zych/Polityka

„Mamy świadomość, że zmiany w systemie emerytalnym są konieczne dla zachowania jego bezpieczeństwa. Wynikają z przesłanek demograficznych i ekonomicznych”.

POLITYKA: – Waldemar Pawlak powiedział, że nie wierzy w państwową emeryturę. W trosce o własną starość woli raczej inwestować w dobre relacje z dziećmi. To wotum nieufności do rządu i pana jako ministra.
Władysław Kosiniak-Kamysz: – Jak znam prezesa, to chciał raczej powiedzieć, jak ważna jest solidarność międzypokoleniowa, i podkreślić, że warto wykorzystać także możliwości oszczędzania w trzecim filarze.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną