Są pierwsze dane z ostatniego spisu powszechnego

Specjalne strefy demograficzne
Wstępne wyniki ubiegłorocznego spisu powszechnego nie napawają optymizmem.
Porodówka we wrocławskim szpitalu im. Falkiewicza.
Bartek Sadowski/Forum

Porodówka we wrocławskim szpitalu im. Falkiewicza.

Od spisu w 2002 r., liczba ludności wzrosła co prawda o 271 tys. – do 38,5 mln, ale z wyliczeń demografów wynika, że była to ostatnia dekada z przyrostem ludności.

Dane przedstawiono podczas zakończonego niedawno II Kongresu Demograficznego. Perspektywa jest niewesoła - będzie nas już tylko coraz mniej i za pół wieku liczba mieszkańców Polski spadnie do 32,6 mln. Obecna liczba wynika przy tym z zapisów w rejestrach ewidencji ludności, tymczasem setki tysięcy rodaków wyjechało z kraju na dłuższy czas, a nawet na stałe, bez uregulowania formalności meldunkowych.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną