Czy w Polsce jest jeszcze jakaś lewica?

Lewoskręt
Lewica to ja – mówi Leszek Miller. – Lewica to ja – twierdzi Janusz Palikot. Prawdziwa lewicowość to my – powtarza Sławomir Sierakowski. Lewica jest u nas – dodają słabym głosem Zieloni. Tyle ich, a jakoby nikogo nie było.
„Palikot ma dziś głównie problem z tym, jak w ogóle w polityce istnieć. Zapas zdarzeń happeningowych jest na wyczerpaniu”.
Piotr Tracz/Reporter

„Palikot ma dziś głównie problem z tym, jak w ogóle w polityce istnieć. Zapas zdarzeń happeningowych jest na wyczerpaniu”.

Wybór lewic jest ogromny – od socjalliberałów po anarchistów. A nad tym wielogłosem wisi pytanie zasadnicze: czy w Polsce w ogóle istnieje jakaś lewica? Czy też tylko z przyzwyczajenia obdarzamy tym mianem różne środowiska, które od lat nie mogą dojść do zgody choćby w kilku sprawach? Czy lewicowa wieża Babel, z całym tym pomieszaniem języków i ludzi, w ogóle jest w stanie zbudować poważną, spójną polityczną formację, wokół której krążyć będą, tak jak to ma miejsce dziś na prawicy, mniejsze, nawet radykalne grupy, ale w różnych kwestiach zbliżone poglądami?

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną