Kraj

Wielka Smuda

Wojciech Kuczok o piłce i Euro

Wojciech Kuczok – prozaik, poeta i krytyk filmowy. Za powieść „Gnój” otrzymał m.in. Paszport POLITYKI oraz Nagrodę Literacką Nike. Wojciech Kuczok – prozaik, poeta i krytyk filmowy. Za powieść „Gnój” otrzymał m.in. Paszport POLITYKI oraz Nagrodę Literacką Nike. Leszek Zych / Polityka
A jednak się dałem nabrać. Skubani tak to obmyślili, żeby wkręcić najbardziej lodowatych sceptyków, najskrajniejszych pesymistów, najzłowróżbniejszych czarnowidzów.
Tak to już jest w przyrodzie, że jedni rodzą się po to, by wygrywać, a inni by obrywać, i naród polski musi wreszcie pojąć, że w dziedzinie futbolowej jesteśmy stworzeni do klęsk.Sergey Peterman / Alamy/BEW Tak to już jest w przyrodzie, że jedni rodzą się po to, by wygrywać, a inni by obrywać, i naród polski musi wreszcie pojąć, że w dziedzinie futbolowej jesteśmy stworzeni do klęsk.

Do przerwy grali, jakby nie byli Polakami. Za to Smudę już pobłogosławiono, ba, gdyby wszystko się powiodło do końca jak trzeba, byłby już po kanonizacji, byłby świętym Smudą Franciszkiem, apostołem bezdyskusyjnego zwycięstwa, patronem piłkarzy trudnych i beznadziejnych, których natchnął do wygranej. Przecież od 30 lat czekamy, żeby Polacy zagrali jak nie-Polacy, dopiero było trzeba Franza, żeby niczym Kolumb postawił jajo w pionie. Pojął, że hymnu łatwiej nauczyć niż futbolowej techniki, i zbudował nam kadrę na chłopcach wychowanych poza siłą rażenia rodzimej myśli szkoleniowej.

Polityka 24.2012 (2862) z dnia 13.06.2012; Euro 2012; s. 13
Oryginalny tytuł tekstu: "Wielka Smuda"
Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Dlaczego niektórzy są bardziej kochliwi?

Co sprawia, że jedni zakochują się łatwiej niż inni, i dlaczego niektórzy mają w miłości szczęście, a inni nie.

Magdalena Kaczmarek
09.02.2016