Egzorcyzmy polskie

Zły 2012
W latach 90. Polaków uwalniało od opętań tylko czterech kapłanów. Dziś już ponad 150 jest oficjalnie oddelegowanych na wojnę z szatanem. Wspiera ich czasopiśmiennictwo egzorcystyczne.
„W pierwszej części modlitw egzorcystycznych należy przyjąć postawę stojącą i uroczyście wyrzec się ducha złego i pychy jego. W drugiej można usiąść, to nie do nas będzie mowa, lecz do diabła”.
Franco Origlia/Getty Images/Flash Press Media

„W pierwszej części modlitw egzorcystycznych należy przyjąć postawę stojącą i uroczyście wyrzec się ducha złego i pychy jego. W drugiej można usiąść, to nie do nas będzie mowa, lecz do diabła”.

„Egzorcyzmowa woda, sól i olej to środki neutralizujące napaści szatana, można zakraplać/sypać w pomieszczeniu, nacierać ciało oraz spożywać”.
Jan Skarżyński/AFP

„Egzorcyzmowa woda, sól i olej to środki neutralizujące napaści szatana, można zakraplać/sypać w pomieszczeniu, nacierać ciało oraz spożywać”.

Ks. Aleksander Posacki, demonolog, przestrzega przed opętanymi zawinionymi (przez samych opętanych oczywiście).
Marek Barczyński/SE/EAST NEWS

Ks. Aleksander Posacki, demonolog, przestrzega przed opętanymi zawinionymi (przez samych opętanych oczywiście).

We wrześniu odbyła się promocja pierwszego numeru miesięcznika „Egzorcysta”. Powstanie nowego tytułu sprowokowały zagrożenia tornadem okultyzmu: anonse wróżek w gazetach, nocne infolinie jasnowidzów w telewizji, bioenergoterapia, masowe przybijanie podków na progach domów i zderzakach, pierścienie atlantów na palcach inteligencji, ruchy New Age, powieści Paulo Coelho, terapie pozytywnego myślenia, joga, szerzące się na uniwersytetach psychoterapeutyczne metody tzw. ustawień rodzinnych Hellingera – uczestnicy ustawiają wokół siebie innych w roli krewnych, nawet zmarłych, co ociera się o spirytualizm. Ponieważ, co podali na promocji kapłani, już 3 mln Polaków wydaje rocznie 2 mld zł na usługi ezoteryczne, Kościół wszedł z promocją usług egzorcystycznych. Zapowiada wojnę z szatanem.

Ks. dr hab. Aleksander Posacki, demonolog i przewodniczący rady programowej nowego miesięcznika, ocenił polską sytuację jako patologiczną, gdyż większość z nas jest ochrzczona i niepraktykująca, a to mogą być tzw. opętania zawinione. Czasopismo ma ratować dusze.

Nie lekceważmy. Moderujący spotkanie Grzegorz Górny, publicysta katolicki, podał przykład realności demona. Otóż kilka lat temu TVP emitowała dokument o opętanej niemieckiej dziewczynie Anneliese Michel. Kiedy film przechodził kolaudację techniczną, czy spełnia jakość emisyjną, w chwili pojawiania się (nagrywanego podczas opętań) chrapliwego głosu demona wydawanego przez drobną Anneliese, wszystkie potencjometry wystrzeliły na poziom maksymalny, osiągalny tylko przez orkiestrę symfoniczną.

Atrakcyjność

W kioskach, empikach i punktach przykościelnych leży już drugi, październikowy, numer „Egzorcysty” (nakład 15 tys., 64 strony, papier kredowy). To pierwsza tego typu gazetowa pozycja na świecie. Ma ostrzegać przed niebezpieczeństwem i ratować bezbronne dzieci, wprowadzane w świat magii przez zabawy w Halloween, andrzejki, sprawnie zorganizowany przemysł lalkarski. Ks. Posacki, demonolog, uczula na łamach na laleczki Witch (z ang. czarownica) dla dziewczynek. To nie to samo co starodawna Baba Jaga: „Była brzydka i kojarzona ze złem. Nasza sympatia stała po stronie Jasia i Małgosi. Tymczasem Witch jest piękna i atrakcyjna. To jest zupełnie inna tradycja”.

Miesięcznik ma tabloidalny dopisek: prawdziwe historie. Bo – wyjaśniał na promocji Artur Winiarczyk, redaktor naczelny – wiele relacji dla przeciętnego czytelnika może brzmieć jak bajkowe, na ich podstawie nakręcono niejeden film hollywoodzki.

Świadectwo daje Mateusz Słyk (nr 1, s. 6). Chodzi o muzykę typu techno, trans, metal, rock, blues, gdzie non stop słyszy się, że nie ma Boga. Latem 2001 r. wujek sprezentował mu płytę Pink Floyd „Atom Heart Mother” z krową na okładce. Słuchając tej muzycznej liturgii zaczął mieć bluźniercze myśli o Maryi.

Świadectwo ks. Jarosława Cieleckiego, dyrektora Vatican Service News (nr 1, s. 18): Gdy w Neapolu udzielał komunii kobiecie, powiedziała schifo, czyli świństwo. W zakrystii, choć nie znała polskiego, przypomniała księdzu w naszym języku jego pierwszy grzech ciężki.

Szatan (nr 1, s. 44) przemawia też przez Lady Gagę. Refren jej piosenki „Paparazzi” słuchany od tyłu jest wezwaniem do Lucyfera: Demonie zbaw nas. Listy od czytelników: Jezus mówił, żeby modlić się nieustannie. Czy to oznacza, że nawet będąc w toalecie?

„Do regularnej wojny o to, jaki kształt przybierze nasza Ojczyzna” przyłączyła się „Gazeta Polska”, dodając już drugi numer cyklicznego insertu „Egzorcysta”. Koordynator wkładki Dominik Tarczyński przeanalizował dzień typowego Polaka, osaczonego przez demona: rano na pasku telewizji śniadaniowej Polak czyta horoskopy, jadąc do pracy komunikacją miejską widzi reklamy usług zdejmowania klątw z firm, którym się nie powodzi; jeśli przemieszcza się pociągiem, na peronach ma stały podgląd na TVN24, wracając do domu mija kioski z „Gazetą Wyborczą”, wieczorem na Canal+ i HBO ogląda sagę „Zmierzch” o wampirach i przygody Harry’ego Pottera. A jak zabiorą Polaka do szpitala, dostanie leki homeopatyczne.

Żeby nas obronić, redaktor Tarczyński stanął na czele przyredakcyjnej Armii Pana. Na stronie www.armia-pana.pl można pobrać ulotki promujące wkładkę. Do armii dołączyło już kilkaset osób, rozprowadzono 200 tys. ulotek, rozwieszono 25 tys. plakatów, rozpowszechniono drogą ustną świadectwa opętań demonicznych z wkładki.

Świadectwo mamy Kasi: po kilkuletnich wizytach u bioenergoterapeutów z powodu alergii Kasia zaczęła być gwałcona przez demony. Polega to na tym, że sztywnieje, jej twarz odkształca się jak podczas pocałunków, a ciało wykonuje ruchy. Nie ma z nią kontaktu. Kasia codziennie jest nacierana olejem egzorcyzmowanym i błogosławiona telefonicznie przez księdza.

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną