Czy powinno się karać za obrazę uczuć religijnych?

Obrażanie polityczne
Wolność słowa czy ochrona uczuć religijnych? Sąd Najwyższy, do którego wpłynęło pytanie prawne w związku ze sprawą Nergala, w zasadzie uchylił się od odpowiedzi, nie przyznając prymatu żadnej z tych wartości.

Stwierdził jednak, że przestępstwo obrazy uczuć religijnych można popełnić zarówno w zamiarze bezpośrednim, czyli chcąc obrazić, jak i w zamiarze ewentualnym. To znaczy wtedy, gdy sprawca nie ma takiej intencji, ale może przewidzieć, że ktoś poczuje się obrażony. I to brzmi niebezpiecznie. Kontrowersyjny art. 196 Kodeksu karnego od lat jest krytykowany przede wszystkim za to, że nie precyzuje, czym są uczucia religijne, więc można je rozumieć bardzo szeroko. Rzut moherowym beretem, towarzyszenie procesji Bożego Ciała w przebraniu motyla, organizacja koncertu Madonny w dniu święta kościelnego – to tylko niektóre przypadki, które próbowano podciągnąć pod obrazę uczuć religijnych.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną