Rozmowa z Jerzym Stępniem o tajnikach pracy sędziego

Sędziowie lubią awansować
Rozmowa z Jerzym Stępniem, byłym prezesem Trybunału Konstytucyjnego, o tym, co sędziom wypada, a co nie przystoi, z czego są rozliczani i dlaczego tylu wśród nich oportunistów.
Jerzy Stępień, były prezes Trybunału Konstytucyjnego.
Tadeusz Późniak/Polityka

Jerzy Stępień, były prezes Trybunału Konstytucyjnego.

Marek Ostrowski: – Czy sędzia Igor Tuleya miał prawo surowo oceniać działanie CBA?
Jerzy Stępień: – Sędzia ma obowiązek ocenić, czy dowody zostały zdobyte w sposób właściwy. Kodeks i bogate orzecznictwo określają, jakie dowody trzeba zdyskredytować. Na przykład kiedy świadek nie miał swobody wyrażenia tego, co chce powiedzieć.

Czy wrzawa po tym wyroku będzie dla innych sędziów przestrogą czy zachętą?

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj