Nowy papież - nowy kłopot polskich biskupów?

Ubogi Franciszek, bogaci hierarchowie
Kościół Jezusowy poznaje się po tym – mówi papież Franciszek – jak troszczy się o ubogich. A nie po tym, jak zabiega o względy bogatych. Skąd zatem konfuzja polskich „książąt Kościoła”?
Papież Franciszek, jeszcze jako arcybiskup Buenos Aires, w metrze, w drodze do pracy.
Pablo Leguizamon/AP/EAST NEWS

Papież Franciszek, jeszcze jako arcybiskup Buenos Aires, w metrze, w drodze do pracy.

 Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Tak najkrócej można opisać zakłopotanie, jakie w polskich hierarchach wywołuje styl posługi papieskiej i duszpasterskiej zaproponowanej przez papieża Franciszka. Czyżby biskup Rzymu zapowiedział, że zniesienie celibat księży, pobłogosławi stosowanie metody in vitro lub zacznie święcić kobiety?

Nie. Skąd zatem ta konfuzja rodzimych „książąt Kościoła”? Otóż papież na naszych oczach dokonuje czegoś dużo bardziej skandalicznego, co wprawia w osłupienie polskich hierarchów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną