Kraj

Co się stało z Solidarnością?

Solidarność: triumf albo zgon

Nacjonalizm i antykomunizm nadały Solidarności stricte polityczny charakter. Nacjonalizm i antykomunizm nadały Solidarności stricte polityczny charakter. Maciej Jarzębiński / Forum
Solidarność wraca. Wychodzi na ulice. Ze szturmówkami, na których widnieje pisana solidarycą nazwa. Z legendą, do której wciąż się odwołuje. Na moje oko to już ostatni powrót Solidarności. Jej triumf albo zgon.
Solidarność nigdy nie była ruchem specjalnie intelektualnym.Tomasz Szambelan/Agencja Gazeta Solidarność nigdy nie była ruchem specjalnie intelektualnym.

Nie da się drugi raz wejść do rzeki, która poniosła Pierwszą Solidarność. Bo tej rzeki nie ma. Zostały wyżłobione w ludzkiej świadomości i w książkach suche jak pieprz kaniony. Nieszczęściem Drugiej Solidarności jest od blisko ćwierć wieku, że tego nie zauważyła. I że jej Wałęsa nie rozwiązał, kiedy zabierał znaczek Solidarności „Gazecie Wyborczej”. Dziś widać, że było to także nieszczęście dla Polski.

Z majestatycznego, ogólnonarodowego, niepodległościowego, antysowieckiego, patriotycznego, ludowego, na pół powstańczego ruchu, który przybrał postać związku zawodowego – bo tylko taką dało się wynegocjować z władzami – w wolnej Polsce nie mogło wiele pozostać.

Polityka 37.2013 (2924) z dnia 10.09.2013; Temat tygodnia; s. 14
Oryginalny tytuł tekstu: "Co się stało z Solidarnością?"

Czytaj także

Kraj

Pani Ziobro

Zaczynała od błahych artykułów w tabloidzie, potem była wpływową szefową w TVP. Dziś kieruje marketingiem wielkiej firmy ubezpieczeniowej. Nazywa się Patrycja Kotecka. Kotecka-Ziobro.

Anna Dąbrowska
23.04.2019