Kraj

Ukąszony

Prof. Zdzisław Krasnodębski – pierwszy na euroliście PiS

Prof. Krasnodębski, w porównaniu z konkurentami z innych partii, jest mniej znany i nie ma żadnego doświadczenia kampanijnego. Prof. Krasnodębski, w porównaniu z konkurentami z innych partii, jest mniej znany i nie ma żadnego doświadczenia kampanijnego. Maciej Biedrzycki / Forum
Prof. Zdzisław Krasnodębski latami grawitował ku PiS, aż został „jedynką” warszawskiej listy tej partii do Parlamentu Europejskiego – w istocie prestiżowym kandydatem numer jeden tej partii. Czym sobie na to zasłużył?
Jeśli wziąć pod uwagę kwalifikacje, których szuka prezes – lojalność, kompetencje, znajomość języków, tytuł naukowy – to Krasnodębski nadaje się na europosła PiS jak mało kto.Danuta Węgiel/Fotonova Jeśli wziąć pod uwagę kwalifikacje, których szuka prezes – lojalność, kompetencje, znajomość języków, tytuł naukowy – to Krasnodębski nadaje się na europosła PiS jak mało kto.

Idea ulokowania go tak wysoko urodziła się ponad rok temu w rozmowie Krasnodębskiego z Jarosławem Kaczyńskim i początkowo mało kto o tym wiedział, a później – mało kto wierzył.

– W Warszawie podobno ma kandydować Krasnodębski, ale to byłby taki prezent dla Jarosława Gowina i Zbigniewa Ziobry, że wydaje się to nieprawdopodobne – mówił mi kilka miesięcy temu były polityk PiS.

Chodziło mu o to, że prof. Krasnodębski, w porównaniu z konkurentami z innych, nawet sporo mniejszych partii, jest mniej znany i nie ma żadnego doświadczenia kampanijnego.

Polityka 14.2014 (2952) z dnia 01.04.2014; Polityka; s. 22
Oryginalny tytuł tekstu: "Ukąszony"

Czytaj także

Kraj

Kim są dziadersi i czym różnią się od dziadów

Przy okazji ostatnich protestów w sprawie aborcji ożywiły się konflikty pokoleniowe, ideowe i mentalne. Za ironicznymi hasłami i przezwiskami kryją się jednak najpoważniejsze problemy polskiej rzeczywistości.

Mariusz Janicki
20.11.2020