Współczesne media: pogoń za sensacją
– Emocje, konflikt, skandal, celebryci zaczęli się rozprzestrzeniać jako dominujący element przekazu. Co spowodowało, że media stają się już częścią przemysłu rozrywkowego. To kolejny powód do publicznego niepokoju – przekonuje Jerzy Baczyński.
Flickr CC by 2.0

Krzysztof Lepczyński: – Od kilku miesięcy po mediach chodzą różnej maści liberałowie i przepraszają za to, że im nie wyszło z gospodarką. Ale nie wyszło też chyba z mediami, tyle że tu nie za bardzo kto przeprasza.
Jerzy Baczyński:
– To zbyt surowa ocena. W mediach przez ostatnie 25 lat doznaliśmy podwójnej, jeśli nie potrójnej rewolucji. Pierwsza to naturalna rewolucja transformacyjna, wyjście z systemu PRL, zerwanie z cenzurą i państwową kontrolą mediów, wejście na rynek dziennikarzy prasy podziemnej, powstanie nowych tytułów, w tym „Gazety Wyborczej”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną