Na początek garść cytatów: „to właściwie jedyny taki człowiek w Polsce, który stworzył z niczego dużą instytucję finansową”, „niewielu jest finansistów w Polsce, którym leży na sercu los najsłabszych. Grzegorz Bierecki jest takim właśnie człowiekiem”, „dzięki swojemu doświadczeniu, wiedzy i mądrości potrafi przedstawiać konkretne propozycje rozwiązań. Działań, które ulżą ludziom w ich codziennych bolączkach i poprawią los wielu Polaków”. Tak, tak, w ten sposób chwalić potrafi tylko prezes Jarosław Kaczyński.
Nie trzeba więc wykazywać się wielką przenikliwością, by wiedzieć, że po wyborach polityczne życie senatora Biereckiego wróci do normy. Trudno zresztą powiedzieć, by od tej normy mocno odbiegło po decyzji szefostwa klubu PiS. Zawieszenie to bardzo łagodna kara jak na skalę problemu. Wyjaśnianie powodów takiej, a nie bardziej drastycznej decyzji byłoby oczywistością.
Bierecki jest zbyt ważny dla partii i wielu jej prominentnych członków, by go z niej wyrzucać. I nie dlatego, że jest człowiekiem bardzo zamożnym (choć jest), ale dlatego, że znakomicie potrafi wykorzystać swoje zasoby finansowe w bieżącej polityce (m.in. zasiada w spółce, która jest udziałowcem firmy wydającej wpływowe na prawicy media: tygodnik „wSieci” oraz serwis internetowy wpolityce.pl). Nie bez przyczyny PiS i prezydent Lech Kaczyński przez lata z dużym, nawet jak na polskie warunki, zaangażowaniem wspierali SKOK-i (z którymi mocno związany jest Bierecki).
Takich ludzi ot tak, po prostu nie wyrzuca się za drzwi. Nawet jeśli mogą zagrozić samemu Jarosławowi Kaczyńskiemu (o ambicjach Biereckiego, sięgających nawet prezydentury, słychać od dłuższego czasu), nawet jeśli jeden z najważniejszych państwowych urzędów, czyli Komisja Nadzoru Finansowego, alarmuje, że z systemu SKOK do prywatnej spółki, w której można odnaleźć Grzegorza Biereckiego, został wyprowadzony majątek o wartości kilkudziesięciu milionów złotych (media piszą o co najmniej 65 mln; „Wprost” oskarża, że stało się to z udziałem samego senatora).
Sprawą na polecenie premier Ewy Kopacz zajmują się CBA i ABW, posiedzenie na ten temat odbędzie również sejmowa komisja finansów publicznych. Ale lata miną, nim cokolwiek (jeśli w ogóle) zostanie Biereckiemu udowodnione. Tymczasem „afera” za kilka miesięcy przyschnie i nic nie będzie stało na przeszkodzie, by senator wrócił w parlamentarne szeregi Prawa i Sprawiedliwości (być może już w nowej kadencji).
O tym, jak działają SKOK-i i jak Bierecki zdobywał władze nad nimi, POLITYKA pisze od dawna (czytaj obok). Szkoda, że dopiero od niedawna zajmują się tym odpowiednie instytucje państwa. Gdyby zareagowały wcześniej, być może Grzegorza Biereckiego w ogóle nie byłoby w polskim parlamencie.
-
Ślubowanie sędziów TK. Prezydent Nawrocki z własnej woli sam się z tego aktu wyłączył
-
Lasy Państwowe jak partyjny bankomat. Dotarliśmy do ustaleń, jak rąbano publiczną kasę
-
Fani Donalda, czyli Polska Partia Trumpa. W PiS rośnie niepokój, inni zacierają ręce
-
Trump psuje Wielkanoc politykom PiS. O co będziemy się kłócić przy świątecznym stole?
-
Lotniskowiec Błaszczaka płynie na wojnę z Iranem. Tak PiS utknął w pułapce lojalności wobec Trumpa
Najczęściej czytane w sekcji Kraj
Czytaj także
Alergia na wiosnę. Cierpi aż 12 mln Polaków. Leczą się u naturopatów, problem jest gigantyczny
Już 12 mln Polaków zmaga się z wiosennymi alergiami. Gdy konwencjonalna medycyna oferuje lata leczenia, gabinety naturopatów obiecują odczulenie bez igieł i bólu. Dlaczego łatwiej uwierzyć w magię niż w naukę?
Nawrocki i jego dwór. Ambicje, zaskakujące błędy i wojenki. W dużym Pałacu robi się nerwowo
„Zluzuj zbroję” – mawia Karol Nawrocki do swoich współpracowników, zaniepokojonych wizerunkowymi konsekwencjami jego ostatnich zachowań. Ale jego otoczenie, nawet to z politycznym doświadczeniem, też jest zagubione i popełnia zaskakujące błędy.
Fani Donalda, czyli Polska Partia Trumpa. W PiS rośnie niepokój, inni zacierają ręce
Iran, Ameryka, Izrael i kwestia polska. Wojna na Bliskim Wschodzie podzieliła naszą prawicę na trzy konkurencyjne obozy. Linię podziału wyznacza dzisiaj przede wszystkim stosunek do Donalda Trumpa, chociaż równie dobrze można się pospierać o polską bombę atomową albo żydowskiego antychrysta.
Predator z Tindera. Wygląda niegroźnie, krzywdził latami. Uwaga! On nadal poluje
Na początku słodki, z czasem zamieniał kobietom życie w koszmar. Szantażował, zastraszał, stosował przemoc, a nawet gwałcił. Przez lata bezkarny. Okazuje się, że policję miał na swoich usługach.
Lasy Państwowe jak partyjny bankomat. Dotarliśmy do ustaleń, jak rąbano publiczną kasę
Sprawozdania z audytów w Lasach Państwowych, do których dotarła „Polityka”, ujawniają szokujące i nieznane szczegóły wyprowadzania pieniędzy. Fundusz Leśny działał jak Fundusz Sprawiedliwości, tylko razy dwa.
Terapia integracji sensorycznej: zaglądamy za kulisy. Dorośli płacą krocie na zajęcia dla dzieci
Na terapię integracji sensorycznej Polacy wydają rocznie kilkaset milionów złotych z prywatnych kieszeni i z publicznych środków. Sprawdzamy, czy warto, i zaglądamy za kulisy branży.
Wakacje między wojnami. Czas zmienić plany. Od czego teraz zacząć planowanie urlopu?
Urlop czasem beztroski? To już nieaktualne. Teraz w cenie są ubezpieczenia, które nie wygasną z chwilą pierwszych strzałów, a o tym, dokąd można wysyłać wycieczki, zdecyduje MSZ.
Makabryczna turystyka: kulisy polowań na ludzi w Sarajewie. „Dziecko było najcenniejszym trofeum”
Za zastrzelenie kobiety snajper musiał zapłacić ok. 70 mln lirów. Mężczyźni byli tańsi – mówi Ezio Gavazzeni, autor książki, w której ujawnia kulisy wstrząsającej turystyki polowań na ludzi w oblężonym Sarajewie.
Zimne łóżka. Dlaczego Polacy coraz rzadziej uprawiają seks? Z naszych sypialni powiało chłodem
Im więcej seksu i erotyki wokół nas, tym zimniej w naszych sypialniach. Połowa kobiet i niewiele mniej mężczyzn traci zainteresowanie życiem łóżkowym. Nad Wisłą z sypialni wieje coraz większym chłodem.
Piłsudski i Dmowski (i AI) dla „Polityki”. „Za moich czasów przynajmniej wiedzieliśmy, kto jest wrogiem”
O dzisiejszej Polsce, Unii Europejskiej, o Niemcach, Ukrainie oraz świecie Trumpa i Putina rozmawiamy z awatarami Józefa Piłsudskiego i Romana Dmowskiego.