Kraj

Prawdziwy PiS

Konwencja PiS: Partia przedstawi program i swoich ekspertów

Beata Szydło / Facebook
Dziś w Katowicach PiS rozpocznie trzydniową konwencję programową. Partia przedstawi też swoje eksperckie zaplecze.

Konwencję pod hasłem „Myśląc: Polska”, na którą przyjedzie kilka tysięcy ludzi, otworzy w piątek po południu prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zaraz po nim wystąpić mają lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro i Polski Razem Jarosław Gowin.

Większość pieniędzy wykłada na to spotkanie PiS. Od posłów z partii Kaczyńskiego częściej można usłyszeć, że to „konwencja PiS i zjednoczonej prawicy”, które w najbliższych wyborach wystawią wspólne listy.

Pomysł na konwencję wzięto z tradycji politycznej Wielkiej Brytanii. Tam na otwarcie sezonu politycznego partie organizują spotkania, na których rozmawiają o programie – mówi Adam Bielan, współorganizator konwencji.

Program i pieniądze na jego realizację

Do niedzieli odbędzie się 13 paneli głównych (na temat gospodarki, podatków, edukacji, kultury, polityki społecznej, rolnictwa, spraw zagranicznych) oraz 36 paneli specjalistycznych. W dyskusjach ma wystąpić ponad 120 ekspertów. – Zależało nam na tym, by wielu z nich nie było kojarzonych z PiS. Chcemy podkreślić tym naszą otwartość. Kilku nam odmówiło, ale wielu zgodziło się przedstawić swój punkt widzenia – mówi polityk PiS.

W sobotę swoje wystąpienia programowe wygłoszą kandydatka PiS na premiera Beata Szydło oraz szef Rady Programowej prof. Piotr Gliński. – Nasza kandydatka na premiera precyzyjnie wskaże koszt i źródło finansowania naszych pomysłów na naprawę Polski – mówi Marcin Mastalerek, rzecznik PiS.

Panele dotyczą całego spektrum spraw, ale główny nacisk jest położony na sprawy gospodarcze. Eksperci i politycy PiS będą dyskutować m.in. na tak sformułowane tematy: Dawne miasta wojewódzkie ocalić od degradacji; Rozwój kolei w Polsce; Rozwój obszarów wiejskich. Kapitał społeczny; Patriotyzm gospodarczy jak państwo może wspierać polskich przedsiębiorców?; Ochrona klientów banków; Repatriacja Polaków z Kazachstanu wyzwanie dla państwa polskiego; Anatomia buntu analiza wyborów.

Podczas konwencji będziemy bazować głównie na zeszłorocznym programie PiS. Ale będzie on uzupełniany o prezentowane przez ekspertów elementy. Tak powstanie aktualna wersja naszego programu, którą przyjmiemy na partyjnym kongresie (odbędzie się on już we wrześniu) – mów polityk z kierownictwa PiS.

Drużyna Szydło

W niedzielę PiS ma przedstawić swoją „drużynę ekspertów”. Jej główny zasób kadrowy stanowi Rada Programowa pracująca pod kierownictwem prof. Glińskiego. Jak mówił prezes PiS: „to nie będzie gabinet cieni, bo to się w Europie kontynentalnej całkowicie nie sprawdza”.

To właśnie ludzie z zaprezentowanej w niedzielę ekipy mają objąć teki ministerialne, kiedy PiS wygra jesienią wybory. Wśród nich znaleźli się m.in. parlamentarzyści PiS: Paweł Szałamacha, Piotr Naimski, Janusz Wojciechowski, Zbigniew Kuźmiuk, Konrad Szymański oraz Anna Streżyńska (była prezes UKE), Stanisław Kluza (były szef KNF), prof. Krzysztof Rybiński (ekonomista), dr hab. Andrzej Waśko (były wiceszef MEN) oraz dr Przemysław Żurawski vel Grajewski (politolog, ekspert ds. polityki bezpieczeństwa).

W niedzielę swój wykład wygłosi amerykański ekonomista Eric Maskin laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii w 2007 r. za pracę nad teorią nazywaną „mechanism design theory”. Teorię tę stosuje się w ekonomii oraz w naukach politycznych.

Konwencja to kolejne partyjne wydarzenie organizowane przez PiS, które wpisuje się w kampanię wyborczą, choć ta jeszcze formalnie się nie rozpoczęła. W Katowicach będzie się rozmawiać głównie o programie gospodarczym, bo partia Jarosława Kaczyńskiego chce dotrzeć do centrowego elektoratu. A ten nie zagłosuje na PiS w wydaniu smoleńskim, snującym zamachowe teorie, żądającym moralnej odnowy i zarządzającym wymiarem sprawiedliwości sposobami byłego ministra Ziobry i byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego.

Tylko który PiS jest prawdziwy?

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Polska piłka: produkt futbolopodobny

Trzeci sezon z rzędu żaden polski klub nie zagra w europejskich pucharach. To zła wiadomość, ale jest jeszcze gorsza: wszystko wskazuje na to, że ta seria jeszcze potrwa.

Marcin Piątek
10.09.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną