Czy lewica przetrwa wybory?

Ostatnia droga lewicy
Lewica napędzała się dotąd personalnymi animozjami. Teraz doszła nowa motywacja: strach, że w przyszłym parlamencie nie będzie jej wcale. Jest więc zjednoczenie, choć to na razie tylko porozumienie programowe.
Barbara Nowacka
Dariusz Golik/Forum

Barbara Nowacka

Nie głosuję na SLD, ale proszę, żeby ta partia postawiła na młodych, bo z Millerem to się nie uda! – wtrąciła podczas spotkania z politykami Sojuszu jedna z mieszkanek Piotrkowa Trybunalskiego. Przechadzała się po piotrkowskim rynku, w chwili kiedy posłowie SLD akurat zachęcali, by „wspólnie zatrzymać prawicę”. Trafiła z diagnozą: lewica nie cieszy się popularnością, jest potrzebna, ale nie w obecnej formie. Ku utrapieniu rzecznika partii Dariusza Jońskiego nie była w tym zdaniu odosobniona.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj