Lewica dogaduje szczegóły porozumienia przedwyborczego, ale beton partyjny wciąż górą

Na lewicy stare jedzie
SLD nie jest już w stanie wyjść poza swoje stare myślenie. Znamiennym dowodem są m.in. partyjne typy na listach wyborczych.
Sławomi Kamiński/Agencja Gazeta

Po potwierdzeniu, że SLD i Twój Ruch wystartują w wyborach w koalicji i ogłoszeniu SLD-owskich „jedynek” na listach Leszek Miller ogłosił: „Zrobiliśmy mały krok dla SLD, ale wielki dla zjednoczenia lewicy w Polsce”. W rzeczywistości jest dokładnie przeciwnie.

Z dwóch przynajmniej powodów. Pierwszy jest tyleż merytoryczny, co taktyczny. Otóż Sojusz uznał (przyjmując ostentacyjną w przedwyborczym czasie uchwałę), że jego celem jest walka z nierównościami społecznymi.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną