Kim będą nowi ministrowie

Rząd prezesa
To nie będzie rząd Beaty Szydło, to będzie rząd Prawa i Sprawiedliwości – zapowiadał Mariusz Błaszczak, członek najbardziej ścisłego kierownictwa PiS, czyli tzw. kwartetu. I dobrze wiedział, co mówi.
Kaczyńskiego interesuje czysta władza, zdecydowanie mniej zajmuje go gospodarka.
Adam Chełstowski/Forum

Kaczyńskiego interesuje czysta władza, zdecydowanie mniej zajmuje go gospodarka.

Jeśli tydzień temu obserwowano widowiskowy proces osłabiania pozycji Beaty Szydło, zwany przez niektórych czołganiem, to był to tylko jeden z elementów całego procesu składania rządu. Podobnemu procesowi upokarzania był poddawany od wielu tygodni Jarosław Gowin. Wędrował przez różne stanowiska (ostatnio ląduje w nauce i szkolnictwie wyższym) i udawał, że nie zauważa kłopotliwej sytuacji, opowiadając, jak bardzo wszędzie jest potrzebny i jak na każde stanowisko się nadaje.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj