Bitwę o Macierewicza opozycja przegrała na własne życzenie
PiS był w natarciu, a PO w defensywie. Nie znaczy to, że opozycja jest całkiem bez racji.
Witold Rozbicki/Reporter

Jedną z wojennych mądrości Sun Zi jest to, by nie podejmować walki, jeśli nie ma się pewności zwycięstwa. Zgłaszając wniosek o odwołanie ministra obrony przed szczytem NATO, Platforma pozbawiła się szans nawet na moralne zwycięstwo, bo przecież sejmowa arytmetyka skazywała ją na porażkę z góry.

PiS wykorzystał sytuację i słabość wniosku PO. Polacy niechętnie przyjęli zapowiedź próby odwołania ministra obrony przed szczytem NATO, na który pracowały i poprzednie rządy i na którego efektach skorzystać ma nie tylko obecnie rządzące ugrupowanie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną