Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Normalny Polak

Nowy mainstream według PiS

Ostatecznym celem dzisiejszej władzy jest wykreowanie „normalnego Polaka”, dającego siłę i władzę PiS. Ostatecznym celem dzisiejszej władzy jest wykreowanie „normalnego Polaka”, dającego siłę i władzę PiS. Marek Lasyk / Reporter
Władza chce przekonać, że teraz to ona i jej zwolennicy stanowią główny nurt społeczny. Reszta to różnego rodzaju ekstremiści.
Mirosław Gryń/Polityka

Na portalu wPolityce.pl prawicowa publicystka Krystyna Grzybowska napisała niedawno: „nie sposób oprzeć się wrażeniu, że w naszej ojczyźnie obok powszechnej normalności buzuje skrajny margines, nazywający siebie gorszym sortem”. Szef MSW Mariusz Błaszczak z kolei zrównał KOD z ONR, określając obie organizacje jako skrajności, „margines marginesów”, którymi nie warto się zajmować. I nawet jeśli sam Kaczyński przyznał ostatnio, że w Polsce jest głęboki podział, to od razu stwierdził, że będzie się on zmniejszał. Bez wątpienia należy rozumieć, że to zmniejszanie podziału ma polegać na przechodzeniu Polaków na stronę PiS, z tych poboczy do centrum, z marginesu do środka.

Chociaż w tych stwierdzeniach jest wciąż jeszcze sporo myślenia życzeniowego, widać w nich kierunek strategicznych zabiegów rządzącej partii – chodzi o wymianę nie tylko elit, ale głównego, masowego nurtu. Tak aby w dłuższej perspektywie do głosowania na PiS nie musiały zachęcać socjalne prezenty, na które już teraz brakuje pieniędzy, ani nawet poparte groźbami perswazje, ale by popieranie tego ugrupowania stało się naturalnym odruchem większości polskich wyborców.

Przez ostatnie lata polski mainstream (to jedno z ulubionych słów prawicowej publicystyki) był liberalny, otwarty kulturowo, powiązany z dominującymi europejskimi trendami: socjaldemokratycznym i liberalno-konserwatywnym, w tej współczesnej, łagodnej postaci. Radykalna narodowo-katolicka prawica była mniej lub bardziej sekciarską grupą, która już nigdy nie miała dojść do władzy. Wyborcze zwycięstwa PiS w 2015 r. mocno zachwiały tym przekonaniem. Odbywa się teraz proces przekierowania głównego nurtu za pomocą jego rozwadniania i relatywizacji.

Polityka 39.2016 (3078) z dnia 20.09.2016; Polityka; s. 20
Oryginalny tytuł tekstu: "Normalny Polak"
Reklama