Macierewicz obwinia Francję o fiasko negocjacji. Nie mówi jednak, co robić dalej...
Trzech ministrów przez ponad pół godziny tłumaczyło powody zerwania rozmów z Airbus Helicopters. Nie powiedzieli jednak, co zamierzają zrobić dalej.
Slawomir Kaminski/Agencja Gazeta

Głównym winowajcą zdaniem polskiej strony jest niedoszły dostawca, który miał zaniżać wartość oferty offsetowej i nie spełnić polskich żądań.

Ministerstwo Obrony Narodowej przyjęło dość prostą taktykę: winni są wyłącznie Francuzi. Fiasko negocjacji miało być efektem ich postawy, która nie odzwierciedlała polskich wymagań. MON i Ministerstwo Rozwoju dbały o zabezpieczenie interesów państwa, a Airbus Helicopters nie wykazywał dla nich zrozumienia. Minister Macierewicz stwierdził, że Francuzi zaniżali wartość offsetu w stosunku do polskich potrzeb, a jego prawa ręka w zbrojeniach, Bartosz Kownacki, podkreślał, że suma tych propozycji nie składała się na 13,5 mld złotych, której prawo wymaga od umów kompensacyjnych.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną