Na Natalię Przybysz po jej wyznaniu o aborcji wylała się fala hejtu
Komentują głównie kobiety, często matki, miłośniczki zwierząt, ale też sympatyzujące z Czarnym Protestem.
Natalia Przybysz/Facebook

Przeglądam hasła z „Czarnego Protestu”. Wśród nich: „Oprócz macic mamy mózgi”, „Ręce precz od kobiet”, „Myślę, czuję, decyduję”. I jak zawsze: „Moje ciało, mój wybór”. Ale to teoria. Bo w rzeczywistości nadal w Polsce nie ma zgody na to, by kobieta mogła sama decydować o tym, co się z nią stanie.

Wymownym przykładem jest to, co spotkało piosenkarkę Natalię Przybysz. W okładkowym wywiadzie dla „Wysokich Obcasów” powiedziała coś, co nie zostanie jej wybaczone.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną