Kraj

Czas upiornych postaci

Mizerski na bis

Polityka
Do czyhających na Polskę zagrożeń, takich jak uchodźcy, Unia Europejska, KOD, czarne marsze i edukacja seksualna, doszedł Halloween.

Wydrążone dynie pokazują swoje złowrogie, antypolskie oblicza, a kryjący się za tymi dyniami ludzie upiornymi zabawami mieszają młodzieży w głowach i odciągają ją od rzeczy naprawdę ważnych, takich jak chodzenie do kościoła i na religię.

Kujawsko-pomorski kurator oświaty w liście do dyrektorów szkół, nauczycieli i rodziców ostrzega, że straszne święto Halloween „stoi w całkowitej sprzeczności z polskimi zwyczajami”, które jego zdaniem w dyni się nie mieszczą.

Polityka 44.2016 (3083) z dnia 25.10.2016; Felietony; s. 107
Oryginalny tytuł tekstu: "Czas upiornych postaci"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Polonia jest taka jak my. Ewa Winnicka opowiada o polskim Greenpoincie

Mnie ten temat dlatego tak bardzo pociąga, że zmusza do zastanowienia, co to znaczy być w ogóle Polakiem – mówi Ewa Winnicka, autorka książki „Greenpoint. Kroniki Małej Polski”.

Janusz Wróblewski
16.06.2021