Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Cucenie zaczadzonych

Rząd Beaty Szydło rozpoczął realizację programu „Niepodległa”, mającego przygotować obchody upamiętniające odzyskanie przez Polskę niepodległości 1918 r.

Obchody mają się odbyć już za dwa lata i rząd ma nadzieję, że do tego czasu niepodległość zostanie przez Polskę ostatecznie odzyskana. Jak wiadomo, Polska już raz odzyskała niepodległość, ale utraciła ją na rzecz Związku Radzieckiego, a następnie koalicji PO-PSL. Ponownie odzyskaliśmy ją dopiero w zeszłym roku, ale jest ona niepełna, gdyż wciąż nie jesteśmy wolni od zjawisk takich jak KOD, niezależne media czy Trybunał Konstytucyjny z prezesem Rzeplińskim na czele.

„Doprowadzimy Polskę do wielkości, która nam, Polakom, się należy” – obiecuje prezes PiS, chociaż nie będzie to łatwe, bo rozpętywana jest kampania oszczerstw obliczonych na pomniejszenie nas. Pewien profesor w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” posunął się nawet do obraźliwego stwierdzenia, że DNA Polaków nie różni się od genomów większości narodów europejskich, w tym Niemców. Rzucił też oskarżenie, że Polacy i narody germańskie „jeszcze 5–7 tys. lat temu miały wspólnych przodków i biologicznie tworzyły jedną grupę”, chociaż na istnienie tej grupy nie przedstawił żadnych twardych dowodów.

Prawicowy publicysta Maciej Pawlicki z niepokojem zauważa, że „co trzeci, może nawet co drugi Polak wciąż zaczadzony jest wirusem pogardy dla siebie i swojej wspólnoty”. Zdaniem Pawlickiego pilną sprawą jest, aby ich z tego zaczadzenia ocucić m.in. przez „nieustanne wchodzenie w dialog z nieświadomymi, oszukanymi i ogłupionymi rodakami”. Z tym że według mnie cucenie ogłupionych za pomocą dialogu jest niezbyt rozsądne, bo tacy ogłupieńcy będą tylko zaniżać poziom dyskusji, na skutek czego argumenty Pawlickiego do nich nie dotrą. Zresztą po przeczytaniu opublikowanego przez Pawlickiego „Dekalogu Polaka A.D. 2016” uważam, że osoby ogłupiałe w ogóle nie powinny być Polakami, bo z powodu wymagań, jakie Pawlicki stawia osobie, która chce być Polakiem, nie dadzą rady.

Polityka 48.2016 (3087) z dnia 22.11.2016; Felietony; s. 4
Reklama