Kraj

Królestwo chaosu

Poczynania rządu PiS destabilizują państwo

Niezliczone gafy składają się na obraz władzy tyleż zdeterminowanej co pogubionej i nieprzygotowanej. Niezliczone gafy składają się na obraz władzy tyleż zdeterminowanej co pogubionej i nieprzygotowanej. Marcin Podolec
Mówi się, że Jarosław Kaczyński i jego partia lubią zarządzać strachem. Że kontrolują polityczną sytuację za pomocą kolejnych konfliktów. Coraz bardziej jednak widać lawinowo rosnące koszty tej metody – jest to wszechogarniający chaos w państwie. W niemal wszystkich dziedzinach.
Posiedzenie Rady Ministrów, na którym zaprezentowano sprawozdanie z półrocznej działalności rządu PiS.Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta Posiedzenie Rady Ministrów, na którym zaprezentowano sprawozdanie z półrocznej działalności rządu PiS.

Władza PiS ma dwa oblicza. Pierwsze to surowa twarz rewolucjonisty, sanatora i inkwizytora, który z żelazną konsekwencją i makiaweliczną zręcznością przeprowadza plan całkowitego przejęcia państwa i jego instytucji. Ale spod tej maski wyłania się inne, wstydliwe oblicze: niekompetentnego, nieudolnego bałaganiarza, który nie ma spójnego, długofalowego programu, działa bez namysłu, zmienia zdanie między ranem a wieczorem; nie zgadzają mu się budżetowe rachunki i to o grube miliardy. Okazało się, że jednoosobowa władza prezesa Kaczyńskiego, tak imponująca dla wielu, ma swoje limity wydolnościowe, nie ogarnia całej złożoności państwowego organizmu, a nawet gdyby ogarniała, nie jest powiedziane, czy byłoby to lepsze.

Polityka 50.2016 (3089) z dnia 06.12.2016; Temat z okładki; s. 14
Oryginalny tytuł tekstu: "Królestwo chaosu"

Czytaj także

Nauka

Nie każdy archeolog to Indiana Jones

Popkulturowy obraz archeologa awanturnika umacnia przekonanie, że ich głównym zadaniem jest odkrywanie skarbów. Ten fałsz fatalnie odbija się na wiedzy o przeszłości.

Agnieszka Krzemińska
27.02.2021