Nie reagujmy na materiały w „Wiadomościach”. Pisowska postprawda nie zasługuje na komentarz

Szczujnia codzienna
Zaraz po świętach „Wiadomości” TVP nadały program o „radykalnej opozycji”. TVP pod kontrolą polityczną PiS uprawia propagandę w stylu „postprawdy”.
A kiedy opozycja krzyknie: dość tego!, wówczas pisowska propaganda wykorzystuje jej reakcję do kolejnych ataków i drwin.
Tumblr

A kiedy opozycja krzyknie: dość tego!, wówczas pisowska propaganda wykorzystuje jej reakcję do kolejnych ataków i drwin.

Tym razem pseudoinformacyjny materiał zmontowano wokół tezy politycznej posła Jarosława Kaczyńskiego o „próbie puczu”.

Widz dowiaduje się, że opozycja szykuje się do kolejnej próby „destabilizacji państwa”, a wszystko po to, by Polska nie miała uchwalonego budżetu.

Tezę propagandową wspierają prorządowi komentatorzy. Innych się nie zaprasza. Własny wkład reporterów „Wiadomości” polegał na podrzuceniu sugestii, że wypadki w Sejmie są też wynikiem „ostrej rywalizacji” liderów PO i Nowoczesnej.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną