Mizerski na bis

Minister demolka
Za każdym razem na miejscu zdarzenia najpierw zjawia się Macierewicz, a dopiero potem następuje katastrofa.
Polityka

Po wypadku pod Toruniem nikt nie ma wątpliwości, że minister Antoni Macierewicz to człowiek katastrofa. Tam gdzie się pojawi, do jakiejś katastrofy wcześniej czy później musi dojść, co świadczy o niebywałej skuteczności tego polityka.

Media informują, że w katastrofie, do jakiej Antoni Macierewicz doprowadził, stając na czele MON, poległo już 24 generałów i ponad 250 pułkowników, armia utraciła wielu ważnych dowódców i wszystkie śmigłowce Caracal. Zaginęło też kilka maszyn typu Blackhawk, których do dzisiaj nie ma, chociaż Macierewicz zapowiadał, że do końca roku będą.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj