Kraj

Minister demolka

Mizerski na bis

Polityka
Za każdym razem na miejscu zdarzenia najpierw zjawia się Macierewicz, a dopiero potem następuje katastrofa.

Po wypadku pod Toruniem nikt nie ma wątpliwości, że minister Antoni Macierewicz to człowiek katastrofa. Tam gdzie się pojawi, do jakiejś katastrofy wcześniej czy później musi dojść, co świadczy o niebywałej skuteczności tego polityka.

Media informują, że w katastrofie, do jakiej Antoni Macierewicz doprowadził, stając na czele MON, poległo już 24 generałów i ponad 250 pułkowników, armia utraciła wielu ważnych dowódców i wszystkie śmigłowce Caracal. Zaginęło też kilka maszyn typu Blackhawk, których do dzisiaj nie ma, chociaż Macierewicz zapowiadał, że do końca roku będą.

Polityka 5.2017 (3096) z dnia 31.01.2017; Felietony; s. 99
Oryginalny tytuł tekstu: "Minister demolka"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Koniec miłości?

Świat, jaki znaliśmy, dobiega końca. Coraz mniej potrzebna staje się choćby miłość. Uległa współczesnemu kapitalizmowi, który postawił na wolność obyczajową, a z seksualności uczynił siłę napędową gospodarki.

Edwin Bendyk
14.02.2020