Dlaczego powinno nam zależeć na utrzymaniu „trójpodziału władzy”

Osobni i niezależni
Wszystko byłoby stracone, gdyby jeden i ten sam człowiek sprawował trzy władze.

Lekcję podziału władzy i demokracji dał nam brytyjski Sąd Najwyższy. Zdawałoby się, że już bardziej po pisowsku być nie może: suweren w ogólnokrajowym referendum – z 23 czerwca 2016 r. – zażądał Brexitu, wyjścia Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej. Wola ludu najwyższym prawem – jak to ujmował Kornel Morawiecki, ojciec naszego wicepremiera. Nowa energiczna premier Wielkiej Brytanii miała już wystąpić do 27 unijnych partnerów z wnioskiem rozwodowym, tym bardziej że zawieranie traktatów międzynarodowych to tzw.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj