Kraj

Nowoczesna po romansie

Roszady i układy w partii Ryszarda Petru

Ryszard Petru i Joanna Schmidt w Sejmie Ryszard Petru i Joanna Schmidt w Sejmie Andrzej Humilka / Reporter
Ryszard Petru potrafi uwodzić – najpierw oczarował wyborców i wprowadził swoją partię do Sejmu, później opinię publiczną, która w sondażach potroiła wyborczy wynik Nowoczesnej. Wybaczano mu gafy i braki w wiedzy. Ale „Madera” go podtopiła. A może być jeszcze gorzej.
Grzegorz Furgo i Marta Golbik z grupy krytyków Petru. To na razie 5-7 osób w 31-osobowym klubie poselskim. Jak podkreślają, nie chcą rozłamu w partii, ale jej wzmocnienia, odcięcia się od błędów.Łukasz Dejnarowicz, Łukasz Kamiński/Forum Grzegorz Furgo i Marta Golbik z grupy krytyków Petru. To na razie 5-7 osób w 31-osobowym klubie poselskim. Jak podkreślają, nie chcą rozłamu w partii, ale jej wzmocnienia, odcięcia się od błędów.

Emigrować będę musiał w dwóch przypadkach: kiedy PiS wygra drugą kadencję albo kiedy Rysiek zostanie premierem. Bo to będzie dramat dla Polski – tak mógłby wyzłośliwiać się któryś z polityków Platformy, to jednak opinia posła Nowoczesnej, rozczarowanego stylem zarządzania partią i klubem przez Ryszarda Petru. W dodatku nieodosobniona, bo podobnie o kwalifikacjach lidera N wypowiada się również inny nasz rozmówca, który jeszcze do niedawna wierzył w „nowoczesny” projekt Nowoczesnej.

Polityka 7.2017 (3098) z dnia 14.02.2017; Temat tygodnia; s. 15
Oryginalny tytuł tekstu: "Nowoczesna po romansie"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Dramat zwierząt w przygranicznej strefie

Nikt naprawdę nie wie, ile zwierząt ginie na granicy polsko-białoruskiej. Ani też jak będą się rozmnażać, gdy ich ścieżki godowe zostaną przecięte murem. Ani na jakich zasadach strzelać będą w tym rejonie myśliwi, którzy już się szykują „na granicę”.

Agnieszka Sowa
25.10.2021