Polki znów się buntują

Kobiety przeciw „Panom”
Tegoroczny 8 marca z pewnością zostanie zapamiętany jako autentyczny Dzień Kobiet. Dzień wkurzenia Polek na „władzę panów”, która arogancko i arbitralnie przekreśla ich ledwie zdobyte prawa i wolności.
Władza musi zacząć liczyć się z siłą sprzeciwu. Od półtora roku ona prowokuje, niszcząc demokratyczne instytucje i procedury, obnosząc się z samowolą i bezkarnością.
creatista/PantherMedia

Władza musi zacząć liczyć się z siłą sprzeciwu. Od półtora roku ona prowokuje, niszcząc demokratyczne instytucje i procedury, obnosząc się z samowolą i bezkarnością.

Przez nieco ponad rok rządów PiS zamknięto program dofinansowania in vitro, zablokowano dostęp do awaryjnej antykoncepcji, porodówki znów mogą zmienić się w koszmar, ofiary przemocy domowej straciły oparcie w organizacjach pozarządowych, edukacja seksualna została sprowadzona do absurdu, edukację równościową w ogóle wyrugowano ze szkół; niewykluczone, że w bliskiej przyszłości ta ideologiczna kontrreformacja dotknie też uniwersytety.

Sporządzamy tu remanent poczynań władzy – wystarczająco dotkliwych, by wyprowadzić tysiące Polek na ulice.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj