Kraj

Kobiety przeciw „Panom”

Polki znów się buntują

Władza musi zacząć liczyć się z siłą sprzeciwu. Od półtora roku ona prowokuje, niszcząc demokratyczne instytucje i procedury, obnosząc się z samowolą i bezkarnością. Władza musi zacząć liczyć się z siłą sprzeciwu. Od półtora roku ona prowokuje, niszcząc demokratyczne instytucje i procedury, obnosząc się z samowolą i bezkarnością. creatista / PantherMedia
Tegoroczny 8 marca z pewnością zostanie zapamiętany jako autentyczny Dzień Kobiet. Dzień wkurzenia Polek na „władzę panów”, która arogancko i arbitralnie przekreśla ich ledwie zdobyte prawa i wolności.
Jednym z powodów niepokoju są losy konwencji Rady Europy o zapobieganiu zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, którą Polska podpisała w 2012 r., a która weszła w życie 1 sierpnia 2015 r.pressmaster/PantherMedia Jednym z powodów niepokoju są losy konwencji Rady Europy o zapobieganiu zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, którą Polska podpisała w 2012 r., a która weszła w życie 1 sierpnia 2015 r.

Przez nieco ponad rok rządów PiS zamknięto program dofinansowania in vitro, zablokowano dostęp do awaryjnej antykoncepcji, porodówki znów mogą zmienić się w koszmar, ofiary przemocy domowej straciły oparcie w organizacjach pozarządowych, edukacja seksualna została sprowadzona do absurdu, edukację równościową w ogóle wyrugowano ze szkół; niewykluczone, że w bliskiej przyszłości ta ideologiczna kontrreformacja dotknie też uniwersytety.

Sporządzamy tu remanent poczynań władzy – wystarczająco dotkliwych, by wyprowadzić tysiące Polek na ulice.

Polityka 10.2017 (3101) z dnia 07.03.2017; Temat z okładki; s. 20
Oryginalny tytuł tekstu: "Kobiety przeciw „Panom”"

Czytaj także

Nauka

Nie każdy archeolog to Indiana Jones

Popkulturowy obraz archeologa awanturnika umacnia przekonanie, że ich głównym zadaniem jest odkrywanie skarbów. Ten fałsz fatalnie odbija się na wiedzy o przeszłości.

Agnieszka Krzemińska
27.02.2021