Nowy front PiS – Sąd Najwyższy

Czas na sąd
Sąd Najwyższy ma przejąć po zniszczonym Trybunale Konstytucyjnym obronę polskiej konstytucji. Atak PiS na SN był więc kwestią czasu. Właśnie się zaczął. Czy napotka czynny opór prawników?
PiS zdecydował przejąć władzę sądowniczą, bez względu na prawo i postawę sędziów.
Tomasz Gzell/PAP

PiS zdecydował przejąć władzę sądowniczą, bez względu na prawo i postawę sędziów.

Na Węgrzech neutralizacja Sądu Najwyższego zaczęła się od usunięcia jego prezesa Andrasa Baki. Orbán zrobił to za pomocą zmiany przepisów dotyczących wieku prezesa. PiS kwestionuje zaś tryb wyboru pierwszej prezes SN Małgorzaty Gersdorf. O tym, że przepisy o wyborze kandydatów na prezesa SN są sprzeczne z konstytucją, orzec ma, przejęty przez PiS, Trybunał Konstytucyjny. Tymczasem w Sądzie Najwyższym czeka na rozpatrzenie sprawa legalności wyboru Julii Przyłębskiej na prezesa Trybunału Konstytucyjnego.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną