Słabnie pozycja Polski w Sojuszu Północnoatlantyckim

NATO nie ma zgody
PiS zapewnia, że Polsce potrzebne jest NATO. Ale działa tak, że Polska jest coraz mniej potrzebna Sojuszowi.
Kadrowe tsunami, którym minister paraliżuje wojsko, siłą rzeczy przekłada się i na strukturę natowską.
Getty Images, Reporter, Fotomontaż Polityka

Kadrowe tsunami, którym minister paraliżuje wojsko, siłą rzeczy przekłada się i na strukturę natowską.

Generał, który w strukturach NATO przepracował trzy lata, próbując opisać, czym jest Sojusz, analogii szuka w angielskim klubie dla dżentelmenów. – W takim miejscu są wygodne fotele i miejsca stojące. Kiedy ja tam pracowałem, mieliśmy miejsce siedzące, i to przy kominku. Myślę, że dziś nie dość, że stoimy, to jeszcze gdzieś w okolicach drzwi – mówi. Sukcesów w pozycjonowaniu kraju pan generał bynajmniej nie przypisuje sobie. – Lista osób byłaby długa i zacząłbym ją tworzyć od nazwiska ministra Skubiszewskiego.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj