Żołnierze stali w deszczu ponad siedem godzin. Czekali na Macierewicza, który konferował na Nowogrodzkiej
Spóźnienie ministra Antoniego Macierewicza na najważniejszą w tym roku – a może i w historii członkostwa Polski w NATO – uroczystość wojskową jasno pokazuje, co jest dla niego naprawdę ważne.
.
Marek Świerczyński/Polityka

.

13 kwietnia pecha miał nie tylko Bartłomiej Misiewicz. Dwa tysiące żołnierzy, w tym połowa spoza Polski, na własnej skórze doświadczyło, jak ważne są dla kierownictwa MON podniosłe uroczystości. Już sama decyzja, żeby zgromadzić ich na otwartym terenie na sześć godzin przed planowanym rozpoczęciem oficjalnej części, była nieludzka. Nad Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną