Kraj

Peters Szubienicznik

Peters Szubienicznik

Patrząc na twarze oenerowców, zgodziłyśmy się, że Krakowskim Przedmieściem maszerują Wałki.

Gdy Grażyna patrzyła na oenerowców tupiących po Krakowskim Przedmieściu w błyskach wygolonych czaszek, przypomniała się jej scena z podstawówki. Sroga nauczycielka rosyjskiego przyszła na zastępstwo za chorą polonistkę i zamiast dać uczniom odzipnąć, urządziła lekcję polskiego. Zaczęła od sprawdzania poziomu. Błyskawicznie wyniuchała, że większość walczy z koniugacją. Niektórzy potykali się już na bezokoliczniku, pojawiło się „wziąść” z pierwszoosobowym „wzienem” w liczbie pojedynczej.

Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Kobiety u władzy w Bizancjum

Zostanie cesarską małżonką, wejście w rolę bazylisy, było zapewne największym marzeniem przynajmniej niektórych mieszkanek Bizancjum, a w pewnych okresach łakomym kąskiem dla wielu dobrze urodzonych niewiast spoza niego.

Mirosław J. Leszka
12.03.2019
Reklama