Czy lewica się jeszcze pozbiera?

Trzy lewe nogi
Opozycja parlamentarna, aby odsunąć PiS od władzy, potrzebuje wsparcia. Mogłoby ono nadejść z lewej strony, ale tam od wyborów panuje chaos. Czy jest szansa, że w końcu wyłoni się z niego jakiś konkretny projekt?
Od lewej: Adrian Zandberg (Partia Razem), Barbara Nowacka (Inicjatywa Polska), Włodzimierz Czarzasty (SLD)
East News, PAP

Od lewej: Adrian Zandberg (Partia Razem), Barbara Nowacka (Inicjatywa Polska), Włodzimierz Czarzasty (SLD)

Jeśli lewica sama się nie zbuduje, będziemy musieli jej w tym pomóc – stwierdził kiedyś, trochę w żartach, jeden z ważnych polityków PO. I choć Platforma nie przeszkadza lewicy, by ta się zorganizowała, przeciwnie – zostawia spore pole tematów do zagospodarowania – na niewiele to się zdaje. Rozproszone lewicowe byty (środowiska, partie, stowarzyszenia, grupy) wciąż nie mają pomysłu, jak się zebrać i połączyć. A tylko tak mogą nabrać politycznego znaczenia.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj